Gromadziński Stanisław

Urodził się we Wrześni 21.07.1894 r., jako syn Wawrzyńca i Józefy z domu Szalewskiej. Po ukończeniu szkoły powszechnej rozpoczął naukę zawodu we Wrześni, w warsztacie Balcerkiewicza w latach 1909 do 1912. Nauka została ukończona egzaminem czeladniczym w roku 1913 w zawodzie obuwnik. Po wyuczeniu się pracował jako pracownik fizyczny we wrzesińskiej cukrowni.

Wkrótce został powołany do służby wojskowej. Jako żołnierz niemiecki brał udział w I wojnie światowej w artylerii polowej od 3.03.1915 r. do 15.11.1918 r.

W okresie Powstania Wielkopolskiego włączył się w akcje zbrojne powstańców. Wraz z oddziałami wrzesińskimi od grudnia 1918 r. brał udział w akcji pod Zdziechową i pod Szubinem.

Od 7.05.1919 r. został powołany do służby w Wojsku Polskim z przydziałem do 3. Pułku Ułanów gnieźnieńskich. 6.01.1919 r.

Edward Grabski z Bieganowa otworzył w Gnieźnie, w koszarach dragonów, biuro werbunkowe dla kawalerii. Wkrótce sformowany został pierwszy szwadron. 9.02.1919 r. odbyła się w Gnieźnie przysięga wojska. Wtedy też pułk otrzymał numer 3 i barwy żółte. 16 lutego tego roku, w miejsce Edwarda Grabskiego, dowódcą pułku mianowany został ppłk Kazimierz Raszewski. Kolejna zmiana na stanowisku dowódcy nastąpiła w dniu 20.03.1919 r., kiedy to Kazimierza Raszewskiego zastąpił płk Władysław Mosiewicz. Jego zasługą jest sformowanie dalszych, prócz istniejących 4 szwadronów, następnych trzech szwadronów, a mianowicie: technicznego, sztabowego i cekaemów. Kapelanem pułku został ksiądz Mateusz Zabłocki. Pierwszy sztandar 3. Pułku Ułanów Wielkopolskich z 1919 roku, ufundowany został przez żonę pierwszego dowódcy pułku rotmistrza Edwarda Grabskiego z Bieganowa – Janinę z Prądzyńskich Grabską. Sztandar został uroczyście wręczony pułkowi w marcu 1919 r. przez generała Dowbor-Muśnickiego. 
Wraz z pułkiem udał się w okolice pasa nadnoteckiego, gdzie pułk pełnił wobec zagrożenia ze strony Grenzschutz’u funkcje wartownicze. Z frontu północnego wrócił pułk w lipcu 1919 r. do Gniezna. Na jesieni 1919 r. w ramach akcji rewindykacji ziem przyznanych Polsce Traktatem Wersalskim, pułk został skierowany na Pomorze. 20.01.1920 r. żołnierze pułku byli pierwszymi polskimi żołnierzami, którzy wkroczyli do Bydgoszczy. Brał udział w przejmowaniu Torunia (18.01.1920 r.), Lubawy (19.01.), Gdyni. Na przełomie stycznia i lutego 1920 r. powrócił do Gniezna, kończąc tym samym służbę na froncie wielkopolskim. Po zaledwie tygodniu odpoczynku w dniu 13.02.1920 r. pułk został wysłany do Wilna, na front rosyjski. W Wilnie nastąpiła zmiana nazwy pułku. Odtąd będzie się nazywał 17. Pułkiem Ułanów Wielkopolskich (17. Pułk Ułanów Wielkopolskich im. Króla Bolesława Chrobrego). Od kwietnia 1920 r. walczył z bolszewikami, brał między innymi udział w zdobyciu Kijowa 7.05.1920 r. i walkach na froncie ukraińskim do dnia 19.07.1920 r. W okresie walk z bolszewikami nastąpiła dalsza zmiana dowódców i tak, z dniem 12.03.1920 r. dowództwo objął ppłk Witold Żychliński, a od 25.08.1920 do 10.10.1920 r. mjr Włodzimierz Podhorski. Wycofany z frontu bolszewickiego, został skierowany do szwadronu zapasowego w Gnieźnie. Z Gniezna wkrótce został wysłany do Poznania, do formującego się właśnie ochotniczego pułku ułanów. W dniu 15.07.1920 r. rotmistrz (kapitan) Ignacy Mielżyński z Iwna otrzymał od Naczelnego Dowództwa zezwolenie na formowanie ochotniczego pułku kawalerii. Początkowo miał być utworzony przy szwadronie zapasowym 16. Pułku Ułanów w Bydgoszczy, ale na prośbę Mielżyńskiego został przeniesiony do szwadronu zapasowego 15. Pułku Ułanów w Poznaniu i otrzymał nazwę 1 Ochotniczy Pułk Jazdy Wielkopolskiej Nr 215. Wobec zmasowanej ofensywy bolszewickiej w dniu 12.08.1920 r. z dowództwa przyszedł rozkaz do wymarszu. Nie przygotowany, ale w pełni chęci walki pułk, w cztery tygodnie po rozpoczęciu formowania, wszedł do walki. 

Stanisław Gromadziński brał udział wraz z pułkiem w walce pod Brodnicą. Zdobycie Brodnicy nastąpiło 18.08.1920 r. Po ukończeniu walki wrócił do Poznania, z Poznania został odesłany do Gniezna, do szwadronu zapasowego 17. Pułku. Do rezerwy przeniesiony został w dniu 14.12.1920 r.

Z dniem 15.03.1923 r. został z wojska zwolniony, z przydziałem mobilizacyjnym na okres wojny do 15. Pułku Ułanów Poznańskich. W dniu 5.04.1920 r. został mianowany starszym szeregowcem (starszym ułanem).

Otrzymał Patent nr 9275 i prawo noszenia odznaki Wojsk Wielkopolskich z dniem 11.10.1921 r.

Patent poświadczający uczestnictwo w Powstaniu Wielkopolskim i zezwalający na używanie odznaki Wojsk Wielkopolskich. Na jego odwrocie doklejony był opis przebiegu służby.
Patent poświadczający uczestnictwo w Powstaniu Wielkopolskim i zezwalający na używanie odznaki Wojsk Wielkopolskich. Na jego odwrocie doklejony był opis przebiegu służby.

W dniu 19.09.1921 r. wziął ślub z Teodorą Kosmalą (6.01.1897 – 29.09.1990) z Budzisławia, gmina Rogowo, powiat Żnin, województwo kujawsko – pomorskie. Małżonkowie zamieszkali w Otocznej, później w Mielżynie, w 1923 r. przeprowadzili się z Mielżyna do Sokolnik wraz z synem Antonim, gdzie mieszkali na komornym, a stąd podczas okupacji w dniu 10.11.1939 r. przeprowadzili się do Skarboszewa.

W związku małżeńskim urodziło się 12 dzieci, z których 9 doczekało się wieku dorosłego, a mianowicie:

  1. Antoni ur. 5.02.1922 w Otocznej, zm. 9.08.1989 r.,
  2. Maria ur. 29.11.1923 zm. 16.03.2002 r.,
  3. Marian ur. 6.03.1926 r. w Sokolnikach zm. 21.11.2011 r.,
  4. Czesław ur. 17.07.1927 w Sokolnikach zm. 26.12 2007 r.,
  5. Katarzyna zm. w 1938 r.,
  6. NN zmarły przedwcześnie
  7. Zofia ur. 12.12.1930 r.,
  8. Paweł 19.05.1932 zm. 11.04.1986 r.,
  9. Anna ur. 26.02.1935 r.
  10. Kazimierz ur. 28.01.1937 r.,
  11. Barbara ur. 23.04.1939 r.,
  12. Zbigniew 1940, przedwcześnie zmarły.
Stanisław Gromadziński z rodziną w Skarboszewie.
Stanisław Gromadziński z rodziną w Skarboszewie.

Po wojnie, w ramach reformy rolnej, otrzymał rolę 11 ha. Starsze dzieci znalazły swe miejsce w mieście, młodsze pozostały w domu.

Zmarł w dniu 29.07.1980 r. i został pochowany na cmentarzu w Skarboszewie.


Wspomnienia córki Barbary:

„Stasiu (mój ojciec) dostał przepustkę z wojska, a jego starszy brat Franciszek był już zaręczony z moją mamą. Ale Stasiu się jej więcej spodobał i oddała obrączki Frankowi i zakochała się w Stasiu. Ojciec mój mieszkał z rodzicami we Wrześni.

W 1915 r. został pobrany do wojska niemieckiego. Przedtem pracował w cukrowni we Wrześni. Po skończonej I wojnie światowej i po walkach z bolszewikami poślubił moją mamę Teodorę. Dochowali się 12 dzieci, z czego 10 przeżyło do dorosłości. Ja jestem najmłodszą córką powstańca.

7 maja 1919 r. został pobrany do Wojska Polskiego i przydzielony do 17. Pułku Ułanów. W 1921 ojciec poślubił moją mamę Teodorę i zamieszkali w Otocznej. Ja, jako najmłodsza urodziłam się w 1939 r. w Skarboszewie. Po skończonej wojnie ojciec żył tylko 20 lat w wolnej Polsce.

Jak wybuchła II wojna światowa, ojciec miał 45 lat i nie był wcielony do wojska. Podczas wojny rodzice mieszkali w Skarboszewie. W czasie II wojny na plebani w Skarboszewie stacjonowała jednostka Hitlerjugend. Przechodzili codziennie na poranną musztrę koło naszego okna. Rodzicom się dobrze żyło, bo ojciec obuwnik z zawodu miał pracę i naprawiał Niemcom obuwie.

Po wojnie, w ramach reformy rolnej ojciec dostał działkę 11 ha. Starsze rodzeństwo poszło za chlebem do miasta, młodsze pozostały przy rodzicach. Za niewywiązywanie się z obowiązkowych dostaw mleka (krowa była w okresie mniejszej mleczności) ojciec poszedł do więzienia do Poznania na ul. Młyńskiej. Był tam 2 miesiące. Krowę za karę zabrali.

W 1950 r. rodzice otrzymali odznaczenie za wielodzietność. Ojciec przez lata był sołtysem w Skarboszewie.”

Stanisław Gromadziński -  cmentarz parafialny w Skarboszewie (zdjęcie udostępnił Remigiusz Maćkowiak)
Stanisław Gromadziński – cmentarz parafialny w Skarboszewie (zdjęcie udostępnił Remigiusz Maćkowiak)