Florian Nowicki (1900-1940)

Florian Nowicki (1900 – 1940)
Urodził się 26.04.1900 r. we Wrześni jako syn Antoniego i Marianny z domu Koteckiej.
Ukończył czteroklasową szkołę powszechną. Brał udział w Powstaniu Wlkp. Służył w 1. Kompanii Wrzesińskiej pod komendą sierżanta sztabowego Jana Bartkowiaka. Walczył na froncie północnym powstania.
Od 14.06.1923 do 11.11.1923 służył w Korpusie Ochrony Pogranicza w Międzychodzie. W 1923 roku rozpoczął służbę w Policji Państwowej w Toruniu. W roku 1924 został przeniesiony do Wojewódzkiej Komendy Policji Państwowej w Wilnie. W 1926 został oddelegowany do szkoły policyjnej w Mostach Wielkich. Po jej ukończeniu skierowany został do Wojewódzkiej Komendy Policji Państwowej we Lwowie, gdzie pełnił służbę do roku 1931, a następnie na własną prośbę przeszedł do Wojewódzkiej Komendy Policji Państwowej w Toruniu, gdzie pełnił służbę do 1939 roku w charakterze starszego posterunkowego (nr służbowy 464).


22.09.1934 we Wrześni zawarł związek małżeński z Martą Czesławą Bratkiewicz. Mieli dwie córki.
Pełnił służbę w I Komisariacie Policji Państwowej w Toruniu. W 1938 r. został przeniesiony do Komendy Wojewódzkiej, w której służył jako kierowca do wybuchu wojny.
Mieszkał w Toruniu.
22.09.1934 we Wrześni zawarł związek małżeński z Martą Czesławą Bratkiewicz. Mieli dwie córki.
Wzięty do niewoli 18 września 1939 r., a 13 października 1939 r. wysłany ze Starobielska do obozu jenieckiego w Ostaszkowie.
Do Ostaszkowa przybył 19 października 1939 r. W oparciu o stan zapisów obozowych w kwietniu 1940 r. nadal przebywał w jenieckim obozie w Ostaszkowie.
Według listy z 5 kwietnia 1940 r. o numerze 016/2 został oddany między 8 a 9 kwietnia 1940 r. do dyspozycji naczelnika NKWD na obwód kaliniński (twerski).
Zamordowany w siedzibie NKWD w Kalininie między 9 a 11 kwietnia 1940 r. i pochowany w Miednoje.
Pozostały po nim dokumenty, w tym karta rejestracyjna obozu w Starobielsku z 01.09.1940 r., która została wypełnione po jego wyjściu z obozu. Na odwrocie tej karty przybito pieczęć zakazującą odpowiedzi na pytania w jego sprawie bez zgody kierownictwa.
Pozostały również dokumenty wysłania 13 października 1939 r. 155 jeńców bez nazwisk służących w policji i żandarmerii ze Starobielska i przyjęcia 19.10.1939 r. 155 jeńców ze Starobielska do ostaszkowskiego obozu.
W 1947 r. poszukiwania rozpoczęła żona, kontynuowała je w 1957 r. W ostatniej wiadomości jaka do niej dotarła w 1939 r. mąż informował ją, że wyjechał z Torunia w kierunku Rumunii. Potem rzekomo był w Ostaszkowie. Urząd Stanu Cywilnego w Toruniu uznał go za zmarłego 9.05.1946 r.
Uzupełnienia – córka Zenobia Gadzińska



